RSS
Areny sportowe

Wyszukiwarka

Panel użytkownika


Menu

Informacja o plikach cookies

Witryna korzysta z plików cookies.

Ręka Furtoka, najszybszy gol i rekordowe zwycięstwo, czyli krótka historia spotkań z San Marino

Dodano: 26 marca 2013 Ostatnia aktualizacja: 26 marca 2013 0 komentarzy

Już dziś mecz reprezentacji Polski z drużyną San Marino, zajmującą obecnie ostatnie, 207. miejsce (ex aequo z Bhutanem oraz reprezentacją Turks i Caicos) w rankingu FIFA. Zanim jeszcze spotkanie się rozpocznie, warto przypomnieć historię meczów z tym rywalem. A ta bywała różna, pierwsze spotkanie o mało co nie zakończyło się blamażem, z kolei ostatni kontakt obu drużyn skutkował pogromem i najwyższym zwycięstwem reprezentacji Polski w historii.

San Marino to miniaturowe państewko o powierzchni zaledwie 61,2 km² i liczbie mieszkańców równej 32,404. Kraj w całości otoczony jest przez Włochy i nie ma dostępu do morza. Ich reprezentacja rozgrywa oficjalne spotkania od 1990 roku i w większości składa się z piłkarzy amatorskich, na co dzień utrzymujących się z wykonywania innych zawodów. Nic więc dziwnego, że drużyna uważana jest za dostarczyciela punktów, a mecze z nią nie zawsze brane są na poważnie, choć dwa razy udało jej się w meczach o punkty wywalczyć remisy – z Turcją (0:0 u siebie w eliminacjach do MŚ 1994) oraz z Łotwą (1:1 na wyjeździe w eliminacjach do MŚ 2002). Ponadto w meczach towarzyskich San Marino udało się także raz na wyjeździe zremisować (2:2) i raz pokonać na własnym boisku (1:0) drużynę Liechtensteinu.

Historia meczów Polski z San Marino rozpoczęła się, kiedy trafiliśmy z tą drużyną do jednej grupy w eliminacjach do Mistrzostw Świata 1994. Pierwszy mecz został rozegrany na stadionie Widzewa Łódź i o mały włos nie zakończył się kompromitacją. Sytuacje stwarzały sobie oba zespoły, a rozstrzygające trafienie padło w 70. minucie. Honor uratował w dość... niehonorowy sposób Jan Furtok, który strzelił gola ręką po dośrodkowaniu Romana Koseckiego. Po meczu piłkarz przyznał się do tego, choć, jak mówił, zdobycie gola reką nie było jego zamiarem.

Skrót meczu wygranego po bramce Jana Furtoka:

W rewanżu na stadionie Olimpijskim w Serravalle było już lepiej, choć do przerwy również utrzymywał się wynik bezbramkowy. Bramki Marka Leśniaka w 52. i 80. minucie oraz Krzysztofa Warzychy w 56. minucie dały jednak w miarę pewne zwycięstwo 3:0. Po raz kolejny los skojarzył reprezentacje Polski i San Marino w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2004. Mecz 7 września 2002 roku w Serravalle był pierwszym spotkaniem o punkty po powrocie z japońsko-koreańskiego mundialu i pierwszym granym o stawkę za kadencji Zbigniewa Bońka na stanowisku selekcjonera. Po słabej grze biało-czerwoni ostatecznie wygrali 2:0, ale pierwsza bramka padła dopiero w 75. minucie. Zbigniew Boniek szybko zrezygnował z pełnienia funkcji trenera kadry i choć głównym powodem tego była zapewne porażka z Łotwą miesiąc po meczu z San Marino, to słaba gra w pierwszym spotkaniu eliminacyjnym również mogła mieć wpływ na tą decyzję. W rewanżu na wiosnę 2003 roku, już pod wodzą Pawła Janasa Polacy tym razem pewnie pokonali Sanmarińczyków, ogrywając ich na stadionie Miejskim w Ostrowcu Świętokrzyskim 5:0.

Ostatnie dwa mecze z reprezentacją San Marino miały miejsce podczas eliminacji do mundialu w RPA w 2010 roku. Pierwszy mecz 10 września 2008 roku w Serravalle mógł rozpocząć się fatalnie dla biało-czerwonych, gdyż w 3. minucie spotkania Grzegorz Wojtkowiak faulował rywala w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę. Rzut karny wykonywany przez Andy'ego Selvę obronił jednak Łukasz Fabiański. W 36. minucie na prowadzenie wyprowadził nas Euzebiusz Smolarek, a w 67. minucie wynik ustalił Robert Lewandowski, strzelając gola w swym reprezentacyjnym debiucie. W rewanżu, rozegranym w prima aprilis na stadionie Miejskim w Kielcach Polacy rozgromili natomiast przeciwników aż 10:0! Jest to jak dotąd najwyższe zwycięstwo naszej kadry w historii (poprzedni rekord ustalony został 4 września 1963 roku, kiedy Polacy zwyciężyli Norwegów na stadionie Miejskim w Szczecinie w stosunku 9:0). W spotkaniu tym padła także najszybsza bramka w historii dla reprezentacji Polski, a jej autorem w 23. sekundzie meczu został Rafał Boguski. Wysokie zwycięstwo osłodziło nieco porażkę w Belfaście z Irlandią Północną kilka dni wcześniej i dało podstawy do wiary w awans na mundial, którego ostatecznie nie udało się jednak osiągnąć.

Historyczne zwycięstwo 10:0:

Bilans spotkań z San Marino przedstawia się więc korzystnie (sześć meczów, sześć zwycięstw, 23 bramki strzelone i ani jednej straconej), choć historia tych meczów była bardzo różna. Jak będzie dzisiaj na stadionie Narodowym? Liczę po prostu na wygraną, nie musi być aż tak efektowna jak ostatnim razem, ale niech to będzie pewne zwycięstwo, które zamaże trochę negatywne wrażenie po ostatnim meczu z Ukrainą.

Lista spotkań reprezentacji Polski z San Marino:


1. PolskaSan Marino 1:0 (0:0), el. MŚ, 28 kwietnia 1993, stadion Widzewa, Łódź
2. San MarinoPolska 0:3 (0:0), el. MŚ, 19 maja 1993, stadion Olimpijski, Serravalle
3. San MarinoPolska 0:2 (0:0), el. ME, 7 września 2002, stadion Olimpijski, Serravalle
4. PolskaSan Marino 5:0 (2:0), el. ME, 2 kwietnia 2003, stadion Miejski, Ostrowiec Świętokrzyski
5. San MarinoPolska 0:2 (0:1), el. MŚ, 10 września 2008, stadion Olimpijski, Serravalle
6. PolskaSan Marino 10:0 (4:0), el. MŚ, 1 kwietnia 2009, stadion Miejski, Kielce

Źródła

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz[regulamin]






Wszystkie pola są wymagane




Copyright © 2012–2017 by arenysportowe.eu